Warunki korzystania

Możesz pobrać moje projekty jako gratisy , możesz również przystosować je do własnych prac modyfikując kolor lub rozmiar.Jeśli chcesz przesłać mój projekt dalej podaj link do mojego bloga. Nie przywłaszczaj sobie mojej pracy jako własnej. Jeśli nie zaznaczono inaczej wszystkie prace są mojego autorstwa.

31 sierpnia 2008

Jestem retro...

O tak późnej godzinie jak teraz mogę jedynie powiedzieć, że jestem bardziej śpiąca niż retro. Ale wyjaśniając pokrótce retro jestem głównie mentalnie, bo tak na oko to nie widać - wyglądam dość współcześnie. Tak myślę. W poczuciu bycia retro utwierdził mnie nawet mój osobisty mąż, stwierdzając, że nie spodziewał się po mnie robienia czegoś takiego jak przetwory. A tam przetwory! Jeden przetwór, a mianowicie domowy keczup lub chutney z cukinii i innych ingrediencji. Dobry był jak zrobiłam po raz pierwszy, więc teraz zrobiłam więcej. Tak więc z tym chutneyo-keczupem jestem jakaś niedzisiejsza według męża. Jak własna babcia? Mam nadzieję, że nie, a przynajmniej nie jedna z nich. Podsumowując zapowiadałam się jakoś inaczej. Nic nie wskazywało na keczupy i tym podobne.
Hmm...mentalnie retro jestem też z racji wieku, choć niektórzy w moim wieku wcale nie są. Jeśli mowa o wieku to powiedziałabym, że jest umiarkowany, bez przegięcia w żadna stronę. Poza myśleniem retro mam retro zainteresowania. Tak mi wynika z obserwacji niektórych otaczających mnie osób. Nie bardzo interesuje mnie ten plastikowy świat dookoła. Jest taki ulotny i nierzeczywisty. Kretyńska muzyka, jeszcze bardziej kretyńskie programy i seriale, zainteresowania kręcące się wyłącznie wokół multipleksów, marketów i galerii handlowych. Koszmar i nuda! Owszem można ale raz na jakiś czas. Moje retro zainteresowania to historia regionalna, zbieranie książek biograficznych i przewodników turystycznych, starocie, urządzanie wnętrz i ostatnio genealogia.
A najważniejsze są rodzina i miłość. Tyle na dziś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz