Warunki korzystania

Możesz pobrać moje projekty jako gratisy , możesz również przystosować je do własnych prac modyfikując kolor lub rozmiar.Jeśli chcesz przesłać mój projekt dalej podaj link do mojego bloga. Nie przywłaszczaj sobie mojej pracy jako własnej. Jeśli nie zaznaczono inaczej wszystkie prace są mojego autorstwa.

11 grudnia 2011

Chandra i zawieszki

Witam smutno :( U wszystkich już widzę nastrój prawie, że świąteczny, u mnie też powinien być a wcale nie jestem w świątecznym nastroju. Nie mam ekshibicjonistycznej natury i nie lubię pokazywania "wnętrzności", ale jest mi jakoś tak niewesoło, że właśnie muszę:
  1. Dopadła mnie proza życia w postaci różnych niedomagań razem wziętych. Mam nadzieję, że wszystko wróci w końcu do normy.
  2. Urządzam dzieciom pokój. Powinnam się w związku z tym cieszyć a cieszę się średnio bo pokój przez swoje "tramwajowe" wymiary jest lekko mówiąc niefunkcjonalny i ustawny raczej marnie. Nie jestem architektem wnętrz i mam z tym pokojem spory problem. Co więcej wkurza mnie to!
  3. Z facetami czasem ciężko się dogadać - taka mała dygresja
Moją chandrę potęguje mała ilość komentarzy mimo sporego przypływu odwiedzających mojego bloga. Proszę więc moich czytelników o słówko od siebie w miarę możliwości.

To była prywatnie ekshibicjonistyczna część dotycząca mojego aktualnego nastroju, a teraz część druga czyli zawieszki.
Zawieszki powstały na zamówienie do szkoły mojej córki. Potrzebne były jako dodatek do prezentu dla małej dziewczynki na specjalną mikołajkowo-świateczną akcję. Niestety nie pomyślałam, żeby zrobić zdjęcie gotowym zawieszkom (to znaczy pomyślałam, ale za późno) dlatego pokazuję tylko projekt i dodatkowo zdjęcie projektu kartki na tę samą akcję:




Do zawieszek dodałam czerwone wstążki a do kartki biały kwiatek z zielonym kryształkowym ćwiekiem. No ale musicie mi uwierzyć na słowo, bo jak już napisałam zdjęć niestety nie posiadam.
Pozdrawiam
smutna 

6 komentarzy:

  1. Proza życia często nas zaskuje i to niekoniecznie z tej dobrej strony - ale wtedy chociaż z ogromnym trudem patrzę na szklankę mojego życia i staram się dostrzec, że jest do połowy pełna a nie pusta:) A z komentarzami to jest tak, że żeby były u mnie to ja muszę u kogoś:) i to nie jeden raz pukać tylko czasami kilka razy :))) Pozdrawiam Cię serdecznie, głowa do góry ( w końcu trzeba się wspierać:)) i zapraszam do mnie na małą wirtualną kawę!!!:) martadr (Marta)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego wszystkiego zapomniałam - projekt, który zrobiłaś dla córki jest super!:) Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaglądam, podziwiam, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zycie....cóż,raz lepiej,raz gorzej.Ja obecnie siedzę ze złamaną nogą.Swięta się zbliżają,tyle miałam planów,pomysłów,a tu życie mnie przystopowało.Jednak "dzięki" temu mam okazję się przekonać jak zaradne są moje dzieci i jak fajnie sobie radzą w kuchni.Szukam pozytywów!!!
    Podziwiam Twoje prace,są urocze i staranne!!!!
    Fajne pomysły!!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie! Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne mikołajkowe prace:)Bardzo mi się podoba piękne retro tło z posta powyżej;)Lubię do Ciebie zagląąć, bo lubię takie klimaty, jakie mogę tu spotkać:) Nie smuć się:) Życie czasem daje nam w kość, ale po to byśmy później umieli docenić , jak jest lepiej:)
    A co do komentowania....cóż, ja staram się zostawiać komentarze na wielu blogach, to zajmuje dużo czasu..., ale myślę,że wtedy mogę liczyć na rewizytę:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna zawieszka i Mikołaj taki mega pozytywny :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń